Po czyjej jesteś stronie/bezstronny obserwatorze/czy kiedy cię poproszę/ to wtedy mi pomożesz?
(Cool Kids of Death, Bezstronny obserwator z ostatnio odgrzewanej, czyli często słuchanej płyty Afterparty)
Istnieją zdaje się nagrody prestiżowe, które – jeżeli dobrze rozumiem intencje – są wysłanym sygnałem jakiegoś gremium do nagrodzonego – że się jego, tego do którego wysyła się impuls, widzi. Że się dostrzega na horyzoncie, że docenia, że nie zapomina i – co prawdopodobnie jest tutaj rozstrzygające – dopinguje. I to dobrze świadczy tak o szacownym gremium jak i o tych, których się nagradza.
Tak odbieram rozstrzygnięcie III edycji konkursu ,,Lubuski EUROLIDER” w kategorii ,,Hasło promocyjne”. Zdaję sobie sprawę, bo takie glosy do mnie dochodzą również, że nie wszyscy muszą na wieść o rozstrzygnięciu sypać głowę popiołem. Raczej rzucą mimochodem, że mają dość już tych informacji z pierwszych stron o sukcesach, zwycięstwach i niepokalanym poczęciu. Znaczy chcieliby czytać o porażkach i kompromitacjach. Można oczywiście uznać, że gminy z uporem maniaka powinny udostępniać na forum swoje niepowodzenia, ale po cholerę wtedy opozycja. Chyba, że opozycja choruje akurat na szkarlatynę i nie ma czasu na wytykanie potknięć – wtedy rzeczywiście gmina mogłaby jakiś ukłon w kierunku kontestatorów uczynić. Tylko – bo to jest raczej rzecz zasadnicza – jak tutaj przekonać gminę do takiej strategii? W każdym razie gdyby jednak ktoś chciał przyłożyć, to ostatecznie może skupić się na kategorii, w której gmina startowała, a jednak nie odniosła sukcesu. Przegrała w kategorii ,,Kultura i rekreacja”, startując z rewitalizacją starówki z Wojewódzkim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Nawet burmistrz Wschowy na portalu zw.pl tłumaczy się z przyznania nagrody ośrodkowi w Drzonkowie pozakonkursowymi rozstrzygnięciami, a wydaje mi się, że niepotrzebnie. Bo – powtórzę – konkurs ma charakter prestiżowy i w moim odczuciu istotny jest sygnał wysłany przez gremium. A ten trzeba umieć odczytać.
Nagroda została przyznana gminie. Na pytanie Adama kto jest autorem hasła, burmistrz na portalu zw.pl odpowiedział, cytuję: trudno wskazać jedną osobę, była to praca zespołowa (…)
O tym samym wydarzeniu na portalu gazeta-wschowa.pl czytamy: Twórcą zwycięskiego sloganu jest wiceburmistrz Wschowy Miłosz Czopek. Po czym następuje wypowiedź wiceburmistrza.
Nie zamierzam teraz rozstrzygać kto jest bliższy prawdy. Autor artykułu na wymienionym portalu czy burmistrz Wschowy? Interesuje mnie co innego. Jeżeli jest zespół, to mówi jednym głosem. Jeżeli postanawia grać na jednego zawodnika, to jest to ich decyzja. I nie ma dwugłosu w mediach. Jeżeli decyduje grać na cały zespół, to jest to ich decyzja. I wtedy nie ma dwugłosu w mediach. Jeżeli jest dwugłos, to nie ma zespołu.
Tekst pochodzi z bloga ale sam w to nie wierzę (2011-2014)