Kiedy anonim Jerzy w najnowszym wydaniu Naszych Wschowskim Spraw informuje czytelnika o tym, że przeprowadził badania, z których wynika, że na portalu Zw.pl komentarze pod tekstem o nowym bloku wyborczym były krytyczne i degradujące nowe zjawisko na scenie politycznej gminy, za to na witrynie Elka.pl przeciwnie, było normalnie, to muszę przyznać, że po raz kolejny i badania anonima i wnioski budzą moje zainteresowanie. Z dwóch powodów.
Po pierwsze dlatego, że te komentarze są dostępne i można sprawdzić tę normalność o której wspomina anonim. Po drugie zachęcając czytelnika do nieczytania Zw, bo tam tylko krytyka nowego bloku wyborczego, powinien pójść krok dalej jak każdy wytrawny anonimowy publicysta. Gdyby był konsekwentny, nawoływałby jednocześnie do bojkotu tekstów anonima Jerzego, oraz gazety, w której publikuje się anonima i innych autorów, ponieważ od zawsze nic innego tam nie ma jak właśnie krytyka i degradacja wszystkiego co dzieje się w gminie. A i to byłoby zbyt prostym odczytaniem tego, co pisze anonim Jerzy, ponieważ intencje anonimowego autora płyną ze zwykłej, ludzkiej słabości, polegającej na tym, że chciałoby się poklasku, uznania, dobrych słów, a tego po prostu nie ma, bo dominuje w komentarzach typowy internetowy bełkot, a chwilami typowy dla internetowych komentarzy rzyg i bluzg.
Ale skoro komentarze stanowią dla anonima tak istotny czynnik, dzięki któremu, buduje swoją tożsamość i tożsamość nowego bloku wyborczego, to znaczyłoby, że już teraz warto, aby anonim porzucił lokalną politykę i zajął się czym innym. Na przykład milczeniem. Bo jak anonim Jerzy milczy, ten lub inny, to zawsze komuś z boku może się wydawać, że mądrze milczy. A tak, to zasłona opada i z mądrości nici.
Ale wróćmy do badań, czyli do tego, co dzisiaj stanowi dla anonima Jerzego punkt honoru nowego bloku wyborczego, czyli komentarze na Elce i Zw (niestety na wspominanych przez anonima portalach GL oraz PL opinii nie ma żadnych). Na pierwsze 20 komentarzy pod tekstem o nowym bloku wyborczym na leszczyńskim portalu 5 jest na tak, 9 na nie, 6 na różny temat, najczęściej nawołujący do porozumienia się różnych opozycyjnych grup, zjawisk itp.
Pod tekstem na Zw, który również opisuje to samo wydarzenie – 3 komentarze są na tak, 7 na nie, 10 na różny temat, raczej opisowy niż krytyczny lub pozytywny. Komentarzy na Elce jest więcej niż na Zw, więc pozostaję na tych pierwszych dwudziestu, w kolejnych opiniach na Elce tendencja wygląda podobnie. Tak się przedstawiają statystyki.
Natomiast trochę inaczej wyrażana jest normalność w komentarzach. Na Elce negatywne komentarze (mówię o pierwszych dwudziestu wpisach) zawierają między innymi tego rodzaju uwagi o bloku wyborczym: cynicy, przegrańcy, którzy chcą dorwać się do koryta, szkoda pani Patalas w takim towarzystwie (znaczy według komentatora towarzystwo marne).
Z całym szacunkiem tej normalności na Zw nie znajduję. Prawdopodobnie inaczej sobie normalność definiujemy. I to mnie nie dziwi. W każdym razie skoro właśnie tego anonim Jerzy poszukuje, to życzę mu, by jak najwięcej tej normalności spływało na niego i jego otoczenie. Niech każdy ma to, o czym marzy. Mnie się natomiast widzi drugi tom dzienników Jerzego, ale Pilcha i życzę sobie, podobnie jak anonimowi normalności, żebym ten drugi tom otrzymał w prezencie (bo święta idą). Anonimowi internetowy bełkot komentarzy, mnie świetna fraza Pilcha.
Tekst pochodzi z bloga ale sam w to nie wierzę (2011-2014)