Spoiler

On spotkał Mildred Hayes, dlaczego więc myślisz, że nie spotkał? Spotkał, ale nie może spoilerować, więc to tylko tak wygląda.

Bo tak mówisz, że nie rozmawiał. Że niby w jakim słowniku znajdziesz słowa, którymi się porozumiewali, jak tak niby stali w tym miejscu, zaraz za Ebbing, gdzie wszystko aktualnie topnieje i ustępuje? Skoro to, co się dzieje w jego języku jest jednym wielkim spoilerem? Wiesz co robią z takimi, którzy spoilerują? Weź sobie poczytaj o tym zanim powiesz, że on jednak spotkał Mildred Hayes. Nigdy by się to nie mogło stać, bo natychmiast zostałoby wymazane wszystko, co by powiedział na temat spotkania z Mildred Hayes. Wszystko. Bez wyjątku. Dlatego utarło się mówić o kimś kto jest życiowym spoilerem, że spotkał Mildred Hayes.

Ale powiedzmy, że spotkał. Zaraz za Ebbing w stanie Missouri. Właśnie w tym miejscu, gdzie wszystko ustępuje już i topnieje. Tam, gdzie najprawdopodobniej można by ją spotkać znienacka. To co wtedy? Gdyby wtedy ją spotkał? To i tak nikt by się o tym nigdy nie dowiedział, bo cokolwiek by o tym mówić, musiałoby zostać wymazane.

On spotkał Elizę Esposito, dlaczego więc myślisz, że nie?

 

 

 

Dodaj komentarz