(30 lat od wyborów 4 czerwca 1989) Żyjmy, nie chcąc się naprawić

Gross ,,Siwy”: Na pohybel czarnym

Olo Żwirski: Na pohybel czarnym i czerwonym

Gross ,,Siwy”: Na pohybel wszystkim. To jest ładny toast, co?

Olo Żwirski: I za to z tobą wypiję.

(Psy, scenariusz i reżyseria: Władysław Pasikowski)

Miałem 15 lat, kiedy 4 czerwca 1989 roku odbyły się w Polsce wybory do Sejmu i Senatu. Z racji wieku nie głosowałem. Co myślałem wtedy – nie pamiętam. Na pewno ani wtedy, ani później, nie odbierałem tego w kategoriach pokoleniowego doświadczenia. Dla mnie takim przeżyciem był film ,,Psy” Władysława Pasikowskiego z 1992 roku, który na tle tego, co się w Polsce działo od czerwca 1989, dekonstruował wielki mit solidarności i wprowadzał na salony racjonalną dekonstrukcję w odróżnieniu od powszechnej i mitologizującej, a zarazem obowiązującej opowieści o nowym, lepszym świecie.

Na pohybel wszystkim, toast wznoszony w 1992 roku przez Janusza Gajosa, stanowił przynajmniej dla mnie, osoby, która powoli wchodziła w dorosłe życie, pewien drogowskaz. Kultura masowa miała wtedy więcej odwagi niż wójt, pan i pleban.  Więcej odwagi niż Gazeta Wyborcza i ultra liberał oraz piewca wolnego rynku Leszek Balcerowicz. Z ekonomistów było mi zawsze bliżej do Tadeusza Kowalika, a kiedy ostatnio na komisji miejskiej usłyszałem z ust drugiego wiceburmistrza Marka Kraśnego, że były wiceburmistrz Miłosz Czopek być może zna się na ekonomii, bo Marek Kraśny na pewno na budownictwie, uznałem, że toast Gajosa nie stracił na aktualności.

* ,,Żyjmy, nie chcąc się naprawić”, fraza, zamieszczona w drugim członie tytułu, pochodzi z utworu Interpol zespołu Pro8l3m

 

 

Dodaj komentarz

The enchanting psychedelic literature.

Welcome to Psychedelic. Here, we're dedicated to exploring the transformative power and profound insights found within the pages of psychedelic-inspired books and literature.