Wieczność jednego lub dwóch pokoleń czytelnikow

W bibliotece zmiany. Od dawna zmiany, ale zauważyłem je dopiero teraz. Regał z dramatami nie stoi już tam, gdzie do tej pory, tzn. tam, gdzie stał kiedyś. Teraz już tam nie ma tego regału. Jest w innym miejscu.

Jednak tam, gdzie on kiedyś stał, ten regał, a może jeszcze w poprzedniej siedzibie biblioteki, wydawało mi się, że widziałem na półce, a nawet wypożyczyłem, zbiór dramatów Harolda Pintera.

Teraz, sprawdzając rok przyznania temu brytyjskiemu dramaturgowi  literackiej nagrody Nobla, a stało się to w 2005 roku, dociera do mnie, że jeżeli kiedykolwiek widziałem Pintera w bibliotece, to na pewno w jej starej siedzibie, w której nie tak dawno przecież funkcjonował chyba klub Młodzieżowy ,,Metafora”, a obecnie – całkiem możliwe – jeszcze coś zupełnie innego, chyba PiM. Sam już nie wiem. Musiałbym się tam wybrać, sprawdzić, bo skoro mylą mi się regały, ewentualnie nie wiem już, czy ten regał stał w tym, czy innym miejscu, czy Pintera widziałem i gdzie widziałem, to nie mam pewności, co właściwie znajduje się obecnie w byłej siedzibie biblioteki. Kto lub co ma tam siedzibę i na jak długo.

Nie chcę przez to powiedzieć, że ten dylemat jest konieczny do rozstrzygnięcia. Teraz, natychmiast. Być może w ogóle nie jest mi to potrzebne i wystarczy mi to, co wiem. Że biblioteki są trochę, jak kościoły. Nie tak łatwo przychodzi im zmiana siedziby. Jednak, kiedy to nastąpi, te miejsca, w których mieściły się książki, dramaty, opasłe tomy filozoficzne, mitologie, książki przygodowe i wiele innych gatunków literackich, że gdy one wszystkie opuszczą jakieś wcześniej wyznaczone miejsce, by przenieść się w inne, to zabierają wraz z sobą jakiś rodzaj sakralizacji, nienaruszalności, a nawet wieczności (nawet gdyby to była wieczność jednego lub dwóch pokoleń czytelników) i nie sposób już tego miejsca wypełnić czymś, kimś, co równałoby się powagą i ciągłością, które kryją się w ich siedzibach.

Harolda Pintera nie znalazłem. Wziąłem więc z półki po raz kolejny dramaty Thomasa Bernharda.

Dodaj komentarz