List Roty Zaciężnej Świętego Judy Tadeusza do burmistrza Wschowy w sprawie Muzeum Ziemi Wschowskiej

Rota Zaciężna Świętego Judy Tadeusza we Wschowie skierowała list do burmistrza Konrada Antkowiaka w sprawie Muzeum Ziemi Wschowskiej. Poniżej zamieszczam treść, a w załączniku pełen list wraz z podpisami jego autorów.

_____________________

Szanowny Panie Burmistrzu

Rota Zaciężna Świętego Judy Tadeusza we Wschowie jest grupą rekonstrukcyjną odtwarzającą wojska zaciężne z przełomu XIV i XV wieku. Wielokrotnie uczestniczyliśmy w ogólnopolskich inscenizacjach, takich jak bitwa pod Grunwaldem. Jednak zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy historię naszej Małej Ojczyzny, czego dowodem jest zaangażowanie Roty w wiele imprez organizowanych przez wschowski magistrat, Muzeum Ziemi Wschowskiej, czy choćby lokalne parafie. Obecność na wydarzeniach istotnych dla mieszkańców naszego powiatu i wspólne poznawanie, a także przeżywanie historii to dla nas wartości, których nie sposób przecenić.

Uważamy, że skomplikowana i trudna, lecz piękna historia naszej Małej Ojczyzny definiuje nas jako jednostki i jako zbiorowość. Tworzy naszą tożsamość. Żyjemy na pograniczu Śląska, Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej, na ziemiach, które kiedyś Kazimierz Wielki przyłączył do Korony, gdzie pastor Herberger, zwany Małym Lutrem nie zważając na zagrożenie życia pomagał mieszkańcom w trakcie epidemii, gdzie Szwedzi pobili armię rosyjsko-saską, gdzie obradowali królowie Sasi czyniąc Wschowę faktyczną stolicą państwa, gdzie rozciągało się Królestwo Pruskie, gdzie przebiegała granica II Rzeczypospolitej, gdzie spoczywa krew Powstańców Wielkopolskich, gdzie swoją kontynuację znalazły lwowskie tradycje, czy wreszcie, gdzie starania wielu lokalnych patriotów odwiodły socjalistyczne władze od zniszczenia ewangelicznego cmentarza i doprowadziły do powstania Lapidarium, naszej zabytkowej perełki.

Bez historii nie poznamy własnej tożsamości. To wielkie wyzwanie. I priorytetową rolę
w tym wyzwaniu wiodło Muzeum Ziemi Wschowskiej, nie przestając odkrywać tajemnic naszego miasta i okolic, opowiadając o tych tajemnicach, ale przede wszystkim pokazując nam, mieszkańcom Ziemi Wschowskiej, że jesteśmy częścią tych tajemnic, tej pięknej historii.

Dotychczasowy kierunek, obrany przez ludzi tworzących MZW, zmierzający do zbudowania wspólnoty poprzez ogromne zaangażowanie pracowników muzeum
i mieszkańców, począwszy od niedzielnych zabaw dla dzieci, przez spektakle teatralne
w Lapidarium i konferencje naukowe, do opisywania historii wschowskich ulic, uważamy za najbardziej pasujący do lokalnej społeczności. Nauczyliśmy się żyć historią i ją pielęgnować, ale jeszcze nie wszyscy. Przed nami nadal bardzo długa podróż, jednak jesteśmy na nią gotowi.

Obecnie, po odejściu osób tak bardzo zaangażowanych społecznie i merytorycznie
w działalność MZW i brak rzetelnej informacji o celach dokonanych zmian kadrowych oraz o tym, w jakim kierunku nasze muzeum będzie podążało, zwracamy się do Pana Burmistrza o udzielenie szczegółowej informacji o stanie MZW, w szczególności w jakim kierunku nasze muzeum będzie zmierzać, jakich zmian możemy się spodziewać oraz jakie osoby w dbaniu o naszą wspólną historię będą wiodły prym.

Jesteśmy pełni nadziei, że Muzeum Ziemi Wschowskiej nadal będzie budować naszą wspólną tożsamość historyczną, a wszyscy zaangażowani w odkrywanie historii miasta mieszkańcy będą uwzględnieni w ustalaniu celów na przyszłość. Zapewniamy, że jesteśmy otwarci na wszelkie dyskusje, chcemy uczestniczyć w życiu miasta i od siebie ofiarować wszystko co możliwe, aby pasja do poznawania historii naszej Małej Ojczyzny trafiła pod strzechę każdego gospodarstwa.

List-Roty-Zaciężnej-Świętego-Judy-Tadeusza do burmistrza Wschowy

1 Comment

  1. I szkoda byłoby niszczyć coś co już jest, ale to niestety typowa polityka ówczesnej władzy. Wszyscy przyjechaliśmy zza Buga, a przed nami nie było tu nic….
    Taka bogata historia, a my powinniśmy udawać że jej nie było?
    Bez sensu trochę.

    Polubienie

Dodaj komentarz