Nowe Opinie zapraszają na scenkę rodzajową pt. ,,Mocium panie, me wyznanie” na podstawie 4 aktu ,,Zemsty” Aleksandra Fredro.
Pewnie już pytacie: gdzie to?
A gdzie indziej? Niedaleko
Tutaj? Ano przecie, mało tego jest na świecie
Siadł se pan, dyktować uznał
Drugi szybko pióro poznał
Wziął do ręki, choć to męki
Wręcz piekielne, to pisanie
Dyktowanie, wsłuchiwanie
Z ust do ucha, kto to zliczy
Nikt mu grosza nie policzy
Pan więc mówi, ten spisuje
Pan:
Szanowny panie, mocium panie
Mocium panie, wody lanie
Mocium panie, tym sposobem
Mam sposobność, waszmość pana
Toż to jest niespotykana
Ta historia mało znana
Mocium panie, wody lanie
Wody lanie, niesłychanie
Mam ja tu gdzieś takie rzeczy
Takie rzeczy, nikt nie przeczy
Mocium panie, co pan na to?
Czy pan na to, jak na lato?
Mocium panie, waszmość pana
Jest mi bardzo dobrze znana
Moja waszmość niech też będzie
Razem będziem na tej grzędzie
Na tej grzędzie, mocium panie
National Geographic czytanie
Oraz inne ważne pisma
A nie to, co tamten pismak
Żesz on przecież tego nie wie
Co ja wiem, a wiem i basta
Kiedyś byłem nawet Rasta
Zatem miej to mocium panie
Na uwadze, me wyznanie
Mocium panie, mocium panie
To wyznanie, wody lanie
Potem spojrzał na to wszystko
Co spisano – a spisano
Słowo w słowo, bez usterek
Taki to był dzień doberek.
Chłop, chłopina, jak się patrzy
Teraz to się wszystko zatrze
Tak pomyślał i tak zrobił
W dwie godziny się wyrobił
Potem na youtubie przecie
Co przesłuchał? Sami wiecie.
Dla umysłu i dla ducha
Nie usiądzie nawet mucha.