Dagna jest rodowitą wschowianką, Karol mieszka tutaj od 11 lat. Oboje 5 lat temu zaczęli biegać. Dagna od stycznia 2016 roku i jak mówi Karol – tego dnia niespodziewanie spadł śnieg, wszędzie była chlapa, Dagna wyszła w ten niepewny dzień z domu, przebiegła swoje pierwsze kilometry. Po dwóch latach wzięła udział w poznańskim półmaratonie, przebiegając 21 kilometrów. Karol rok później był gotowy na półmaraton w Wałbrzychu. Chociaż na tym etapie nie osiągał takich wyników, nie przekraczał podczas treningów 15 kilometrów, to jednak zaryzykował. Oboje pobiegli, okazało się, że trasa była nieco trudniejsza, niż sobie to wyobrażali, prawie górska, ale poradzili sobie.
Dzisiaj myślą o triathlonie.
Nie zajmują się sportem profesjonalnie. Ćwiczą przed zawodami razem, chociaż, jak mówią, każde z nich zupełnie inaczej biega, każdy ma inny styl. Mają dwie córki i na pewno jednego kota. Nie szukają wymówek, wspierają się. Wspólnie trenują, wiele spraw potrafią sobie w tym czasie przegadać.
Zapraszam do wysłuchania podcastu, w którym oboje opowiadają o swoich początkach biegowych i o tym, jak te pierwsze kroki, kilometry wpłynęły na ich życie.