W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja, że starosta wschowski głosami radnych zdobył wotum zaufania i absolutorium. Radni byli w tej sprawie jednomyślni. W powiecie wschowskim niemal wszystko dzieje się w ten sposób – więc ta informacja raczej nikogo nie powinna zaskoczyć. Nie będę się tym zajmował w tym artykule, poświęcę temu nieco miejsca w następnym wpisie.
Sesja absolutoryjna była krótka. Właściwie bez historii, ale przez ostatnie 10 minut rozmawiano o ścieżkach rowerowych. A w pewnym momencie nawet o koncepcji burmistrza Konrada Antkowiaka wspólnych inwestycji z powiatem. Te ewentualne inwestycje miałyby polegać na współfinansowaniu przez gminę projektów technicznych przebudowy dróg powiatowych pod warunkiem, że powiat na tych drogach uwzględni budowę ścieżek rowerowych. Takie informacje oraz skan pisma, które gmina przesłała do powiatu, pojawiły się 18 maja na oficjalnym profilu burmistrza i osobno w artykule na lokalnym portalu.
Koncepcja gminy
Gmina proponuje, jak wynika z pisma – trzy projekty. Jeden, związany z drogą powiatową między Łysinami a Lginiem. Drugi projekt miałby dotyczyć trasy prowadzącej ze Wschowy do Osowej Sieni i dalej do granicy województwa, a trzeci od Dębowej Łęki do Osowej Sieni. Gmina słusznie w tym piśmie zwraca uwagę, że drogi, które wychodzą ze Wschowy są albo wojewódzkie, albo powiatowe, dlatego też proponuje dołożenie pieniędzy na projekty techniczne.
Trudno powiedzieć, jak wyglądają rozmowy między gminą a władzami powiatu w sprawie tych trzech dróg, ponieważ na sesji Rady Powiatu Wschowskiego propozycja burmistrza została poruszona mimochodem i została sprowadzona do publikacji mapy na lokalnym portalu z kolorowo naniesionymi planami. Zaraz tę wypowiedź dokładnie zacytuję, ale zanim to się stanie, przywołam jeszcze jej kontekst.
Ścieżka rowerowa Sława-Łysiny i co dalej – pyta radny Grabka
Otóż wicestarosta powiatu wschowskiego relacjonował radnym na jakim etapie są przygotowania do budowy ścieżki rowerowej ze Sławy do Łysin. Jak wszystkim zapewne wiadomo – trasa ta będzie biegła na terenie byłych torów kolejowych. Tereny te wkrótce PKP przekaże powiatowi. Następnie zostanie ogłoszony przetarg na projekt oraz wykonanie i najpóźniej w okolicy wiosny 2022 roku prace nad budową tej trasy powinny ruszyć. Przynajmniej tak wygląda wstępny harmonogram.
Ścieżka zatem zakończy się w Łysinach, ale co dalej – dopytywał radny Krzysztof Grabka. Czy jest jakaś szansa, że będzie kontynuowana i zakończy się we Wschowie?
Na to pytanie odpowiadał Tomasz Urbański, mówiąc że trwają ponoć intensywne prace nad tym, aby połączyć dwie inwestycje, czyli ścieżkę rowerową ze Sławy do Łysin ze ścieżką, która powstanie w Tylewicach w 2023 roku. Odcinek, który miałby połączyć obie inwestycje liczy sobie 800 metrów (o takiej odległości mówił radny Urbański). Wypowiedź ta jednak, jak w przypadku większości lokalnych polityków, była dość enigmatyczna. Radny informował o tym, o czym wszyscy wiedzą. A mianowicie, że Zarząd Dróg Wojewódzkich pracuje nad przebudową drogi w Tylewicach wraz ze ścieżką rowerową i jak wiemy – odcinek ten będzie gotowy w 2023 roku. Mówił też o pracach w Przyczynie Górnej. Wiemy o tym ze wspomnianego już pisma burmistrza, że w kolejnych latach ciąg pieszo-rowerowy miałby pojawić się również w Przyczynie Górnej za sprawą Zarządu Dróg Wojewódzkich, łącząc te dwie miejscowości (Tylewice i Przyczynę Górną). Zatem w bliżej nieokreślonej przyszłości (czyli wtedy, kiedy powstanie ciąg pieszo-rowerowy w Przyczynie Górnej) teoretycznie będzie można wybrać się rowerem ze Wschowy do Sławy.
Problematyczne 800 metrów między Łysinami a Tylewicami
Problemem byłby fragment 800 metrów między Łysinami i Tylewicami, ale tutaj, jak twierdzi radny Tomasz Urbański trwają rozmowy, a wicemarszałek województwa jest tej inwestycji przychylny. Nikt sobie nie wyobraża rzecz jasna, aby zwykłe 800 metrów miało stanąć na przeszkodzie rowerzystom, by mogli bez problemów poruszać się między Sławą, a Wschową. Waldemar Starosta zwracał uwagę na to, że wszystkiego dowiemy się z budżetu gminy na 2022 rok, bo jeżeli będą tam zabezpieczone pieniądze na ten cel (trudno powiedzieć na co konkretnie), wtedy będzie można mówić o szczegółach. Tomasz Urbański też na to zwracał uwagę, mówiąc, że wszystko zależy od gminy. A wicestarosta podkreślał, że na pewno nie odbyły się w tej sprawie rozmowy między Zarządem Dróg Wojewódzkich, powiatem i gminą. Prawdę mówiąc – nie wiem dlaczego miałyby się odbyć, ale być może wicestarosta dawał do zrozumienia, że te trzy podmioty mogłyby ustalić zakres finansowania tych brakujących 800 metrów ścieżki rowerowej między Łysinami a Tylewicami.
Mapa z kolorowo naniesionymi planami
I w ten sposób powoli przechodzimy do pomysłu burmistrza na ścieżki rowerowe na terenie gminy, które mogłyby powstać na drogach powiatowych. Otóż do wspomnianej wyżej dyskusji dołączyła była burmistrz Wschowy, a obecnie wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Wschowskiego, wyrażając swoje wątpliwości. Pytała – czy ze strony gminy padają jakieś zobowiązujące deklaracje, czy wszystko o czym teraz rozmawiają na sesji powiatowej, to tylko projekty/koncepcje? I wtedy Waldemar Starosta odpowiedział, cytuję: mamy takie zapewnienia, jak zapewne pani przewodnicząca (Danuta Patalas– przyp. mój) czytała na portalu zw.pl, gdzie pan burmistrz opublikował mapę z kolorowo naniesionymi planami w zakresie ścieżek rowerowych no i my (powiat – przyp. mój) dysponujemy taką właśnie wiedzą na dzień dzisiejszy, może nieco poszerzoną o to, co mówił kolega Urbański.
Co ciekawe, kiedy wicestarosta wypowiadał się na temat jednej z dróg powiatowych, łączących Łysiny z Lginiem, nie nawiązywał do propozycji burmistrza odnośnie tej trasy. Nie mówił, że jest taka koncepcja i powiat ją rozważa. Przeciwnie. Wyraźnie zwracał uwagę na to, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby tą drogą potencjalny rowerzysta, kierował się na Lgiń. Być może dlatego, że nie jest to zbyt uczęszczana droga. A może, żeby wskazać na ewentualne możliwości rowerzysty, który zakończy swoją trasę wraz ze ścieżką rowerową w Łysinach.
Co wiemy na pewno
Czy zatem propozycje burmistrza mają szansę na realizację? Trudno powiedzieć. Z tej przytoczonej dyskusji nie wynika, żeby gmina wraz z powiatem usiadła do pomysłów burmistrza Antkowiaka i ustaliła, co zamierzają realnie zrobić. Pomysł burmistrza, żeby wskazać powiatowi (bez konsultacji z powiatem) na drogi, które powiat powinien wziąć pod uwagę jest delikatnie mówiąc niezręczny. Identycznie starosta wschowski mógłby poinformować na swoim profilu facebookowym, że ma pomysł, aby wyremontować kilka dróg gminnych, a jak zostaną spełnione jego warunki, to on jest w stanie dołożyć jakieś środki na projekty techniczne.
Innymi słowy w połowie 2021 roku wiemy na pewno, że powstaną w najbliższych dwóch latach dwie trasy rowerowe. Jedna ze Sławy do Łysin, druga w Tylewicach. Są na to pieniądze i odpowiednie projekty. Reszta jest mglista póki co i nieznane są nikomu żadne realne daty.
____________________________________________________________________________________
Dyskusja o ścieżkach rowerowych dostępna jest – TUTAJ Link kieruje na stronę główną. Po lewej stronie mamy zakładkę TRANSMISJE. Trzeba kliknąć w zakładkę, a potem wybrać zakładkę ARCHIWUM, która w lewym, górnym rogu podświetla się na żółto. Po kliknięciu pojawią się sesje Rady Powiatu Wschowskiego. Wybieramy ostatnią z 28 czerwca 2021 roku. Dyskusja zaczyna się od 1 godziny, 24 minuty i 50 sekundy. Trwa niespełna 10 minut.

Dodaj komentarz