Lepsi i gorsi Polacy, czyli Platforma Obywatelska bez zmian na peryferiach Polski cz. 2

1.

W sobotę na profilu FB Nowe Opinie, zapowiadałem tekst o rewelacjach posła Waldemara Sługockiego, wygłaszanych na spotkaniu z mieszkańcami Wschowy. Zanim je omówię, myślę, że warto kilka słów poświęcić uczestnikom tego spotkania, czyli mieszkańcom gminy. Nie chciałbym zostawić takiego wrażenia, że stawiam znak równości między wypowiedziami lokalnego polityka a odbiorcami tego przekazu. Wręcz przeciwnie. Rzecz przecież idzie o to, aby nawet na tak niskim szczeblu administracyjnym, powstawały ciekawe, partyjne struktury z zaangażowanymi, lokalnymi działaczami. Nie muszę podzielać głoszonych przez nich poglądów, co nie zmienia faktu, że im więcej na terenie gminy będzie tego typu inicjatyw, tym – być może – ciekawsza, bardziej ożywiona debata w przestrzeni publicznej. Nawet jeżeli brzmi to na poziomie Wschowy zbyt idealistycznie, a zapewne dla tej części mieszkańców, którzy politykę mają gdzieś, wygląda to na sen wariata, to i tak będę się upierał, że nic lepszego, jak różne głosy w lokalnej debacie, spotkać nas nie może.

Fragmenty wypowiedzi posła Waldemara Sługockiego pochodzą ze spotkania polityków Platformy Obywatelskiej z mieszkańcami Wschowy. Spotkanie to miało miejsce 26 lipca w sali CKiR. Materiał dostępny jest na YT – TUTAJ. Mnie interesuje druga część tego materiału, czyli od momentu, kiedy marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska, opuszcza salę, żeby udać się na kolejne, zaplanowane tego dnia spotkanie. Relacji z tej części proponuję słuchać od 59 minuty.

A oto interesujące mnie fragmenty:

Fragment pierwszy:

Najgorsze jest to, chcę państwu powiedzieć, bo tu (na spotkaniu w sali CKiR we Wschowie) jest grupa świadomych obywateli, którzy korzystają z internetu, którzy oglądają alternatywnie taką stację pt. polsat, tvn, publiczna nawet telewizja, ale ogromna rzesza Polek i Polaków zwłaszcza na wschodzie naszego kraju jest pozbawiona takiej alternatywy. Też nie ma wzorców. My mamy tu blisko – do Czech, do Niemiec, do Słowacji, możemy zaobserwować, jak ta demokracja, jak gospodarka, państwa w gospodarce rynkowej rozwijają się, jak funkcjonują, jak się wiedzie obywatelom. Oni jadą na Ukrainę i mówią – no tu jest u nas (w Polsce – przyp. mój) fantastycznie. No ten PiS jest znakomity. Nigdy tak dobrze nie było. Więc rezerwuar głosów PiS jest głównie tam i oni utrwalają to, bo wszelkie środki finansowe lokują przede wszystkim tam.

Fragment drugi:

Państwo (uczestnicy spotkania 26 lipca w sali CKiR – przyp. mój) nie oczekujecie jałmużny od Państwa (w sensie – kraju). Szanujecie swoje kwalifikacje, umiejętności, zdolności, jesteście godnymi, dumnymi Polakami. Ale gro naszych rodaków, tych, którzy nie są aktywni zawodowo, przede wszystkim ze swojej własnej, nieprzymuszonej winy albo system ich też do tego skłania, bo 500+ skłania ich do tego, żeby nie pracować. Proszę sobie wyobrazić, że przez pierwsze pół roku 150 tys. kobiet zrezygnowało z pracy. Czyli jeżeli to miał być instrument demograficzny, a zrobił się tak naprawdę socjalny. A co z demografią? Rok 2019 najniższy wzrost demograficzny od czasów zakończenia II wojny. Jeszcze nigdy tak źle nie było, jak w 2019 roku. Więc ten instrument w ogóle nie jest trafiony, w ogóle nie spełnia swoich założeń. Nie rodzi się wcale więcej polskich dzieci. 

Fragment trzeci:

Bo tak naprawdę przekupuje się Polaków. I tak naprawdę do kogo się adresuje swoją polityczną ofertę? Państwo (uczestnicy spotkania – przyp. mój) na plewy się nie nabierzecie. czyli gdybyśmy tutaj przyjechali i powiedzieli – damy państwu 600 złotych na każde dziecko, 14, 15, 159 emerytura, i tam różne historie takie, bzdury… oni to zaadresowali świadomie w mojej ocenie, swoją ofertę do tych najmniej przygotowanych, najmniej świadomych Polek i Polaków. Do tego wzmocnili to propagandową jedną, drugą, trzecią telewizją, w tym telewizją publiczną, na którą też my Polacy musimy zapłacić 2 miliardy. 

2.

Peryferia, czyli takie miasteczka, jak Wschowa, z której ludzie wyjeżdżają za lepszą pracą, za większym dostępem do kultury, za zdrowszym powietrzem, za lepszym dostępem do służby zdrowia, gdzie młodzi ludzie po studiach nie chcą wracać z braku perspektyw, te peryferia jeżeli same o siebie nie zadbają, to nikt za nich tego nie zrobi. Tak mi wychodzi z obliczeń.  I nie mówię tutaj o mieszkańcach (bo każdy żyje jak chce i gdzie chce, każdy robi to, co lubi itd., itp.), a bardziej o tej mitycznej przestrzeni publicznej, na której obraz składają się urzędy, instytucje, oświata, kultura, obywatele, którzy organizują się w stowarzyszenia i kluby sportowe, media i tym podobne twory.

Lepsi i gorsi Polacy

Gdyby ta sfera dobrze u nas działała, to myślę, a nawet jestem przekonany, że poseł Waldemar Sługocki nie miałby odwagi dzielić Polaków w sali CKiR na lepszych i gorszych, na tych, co są oświeceni i mieszkają na zachodzie kraju i na tych, którzy są ponoć w dużym stopniu ograniczeni i mieszkają we wschodniej Polsce. Nie przyszłoby mu to do głowy – tak zakładam – bo wiedziałby, że w tym miejscu takich rzeczy nie wypada mówić. Raczej w ogóle by nie przyjechał, jeżeli nie miałby nic innego do powiedzenia lub pokazałby jakąś ciekawą alternatywę dla obecnie rządzących. Nie wiem czym zawinili posłowi Sługockiemu mieszkańcy wschodniej Polski. Bo chyba nie tym, że część z nich nie widzi w Platformie Obywatelskiej ciekawej alternatywy. Gdyby jednak to był powód, dla którego poseł zdecydowanie umniejsza wartość tej części Polaków, to tym samym wymachiwałby pięścią normalnym, demokratycznym zasadom, gdzie obywatele głosują tak, jak uważają za stosowne, a nie tak, jak tego chce poseł PO, czy nawet cała struktura lubuska PO, na której czele poseł Sługocki stoi.

Spór o 500+

Podobnie jest z wypowiedziami na temat świadczenia 500+, jego skutków i Polaków, którzy korzystają z tej możliwości. Pomijam kwestie merytoryczne, dotyczące kobiet, które zrezygnowały z pracy, jak i instrumentu demograficznego. W tym pierwszym przypadku ta sytuacja omawiana jest w wielu badaniach, gdzie wyraźnie wskazuje się na przyczyny podejmowanych przez kobiety decyzji, które są zdecydowanie bardziej skomplikowane niż to rysuje polityk platformy. Czynnik demograficzny nie zadziałał, natomiast kuriozalnym pomysłem jest wyciągnie jakichkolwiek wniosków na przykładzie jednego roku. Tendencje bada się w dużo większej skali i dopiero wtedy można wyciągać jakiekolwiek wnioski. Niemniej na pewno 500+ nie ma i nie będzie miało wpływu na demografię, to prawda, natomiast ma wpływ na co najmniej dwie inne sfery – świadczenie to poprawiło byt wielu rodzinom oraz zmniejszyło ubóstwo w skali kraju (chociaż ten drugi czynnik zapewne też musi być badany z perspektywy odpowiedniego okresu czasowego).

Lepsi i gorsi wyborcy

Niemniej polityk platformy pokusił się o kolejny podział Polaków. Już nie tylko na lepszych i gorszych z różnych części Polski, ale również na lepszych i gorszych wyborców. Wnioski z tego wydają się proste – część Polaków jest dumna, pracowita i świadoma. Druga część Polaków jest leniwa, żebracza, mało rozgarnięta i słabo zorientowana. Jest taki fragment tego spotkania, kiedy jedna z mieszkanek mówi do posła w tym samym tonie, cytuję:  Ale już dawno wiadomo, że nie daje się ryby, tylko wędkę. Na co poseł odpowiada: Ale większość polskiego społeczeństwa tego nie akceptuje. Jak można podejrzewać – ci świadomi i dumni Polacy głosują na PO. Natomiast ci z Polaków, którzy głosują na PiS, to leniwe darmozjady, mało rozgarnięci i nic nie rozumiejący obywatele. Pod koniec tego spotkania poseł Sługocki przywołał ministra Przemysława Czarnka, pewnie słusznie. Natomiast trudno mi znaleźć różnice między politykami, którzy publicznie odczłowieczają osoby LGBT, a posłem, który wypowiada się w taki sposób, jak w przytoczonym wyżej cytacie, o Polakach ze wschodniej części kraju. W bańce liberalno-lewicowej będzie się w tym samym czasie tworzyć memy na temat uprzedzeń prawicy wobec osób o odmiennej orientacji seksualnej, ale jednocześnie w bańce prawicowej będzie się tworzyć memy o posłach, takich, jak Waldemar Sługocki, którzy część Polaków traktują, jak gorszych i mało rozgarniętych obywateli.

Wydawało mi się, że ten podział Polaków na bardziej i mniej rozgarniętych już dawno temu został zdiagnozowany w strukturach PO. I już kilka lat temu politycy PO zrozumieli,  że ta postawa, jaką reprezentuje poseł Sługocki jest jedną z ważniejszych, jeżeli nie najważniejszą przyczyną ich wyborczych porażek. Być może poseł Sługocki jeszcze o tym nie wie, a może wie, ale wydaje mu się, że można wciąż takim językiem operować na peryferiach Polski. Że w takim małym miasteczku, jak Wschowa, właśnie taka diagnoza zrobi wrażenie. Jeżeli tak, to tym gorzej – dla tego opuszczonego przez Boga miasteczka, jak i losów tej partii w małych ośrodkach województwa lubuskiego.

Pomijam już fakt, chociaż jest on istotny, że we Wschowie mieszkają potomkowie osób, wysiedlonych z Kresów. Z tej perspektywy wypowiedzi posła Sługockiego nabierają kolejnego poziomu absurdu.

Niezbywalna godność człowieka

Myślę, że gdyby to był czas, kiedy w Polsce toczono spory o konstytucję, poseł Sługocki wymachiwałby pewnie na sali CKiR tym najważniejszym dokumentem RP. Warto więc przypomnieć jeden z jej fragmentów, który mówi, cytuję: Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Nie ma tam mowy o tym, że godność człowieka z zachodniej polski jest nienaruszalna, i że trzeba ją szanować i chronić, ale nie dotyczy to już godności człowieka ze wschodniej Polski. Nie ma tam też mowy, że godność człowieka głosującego na polityków PO jest nienaruszalna itd., ale godność człowieka, głosującego na PiS ma już mniejszą wartość i można ją znieważać. Nie. Konstytucja RP mówi o godności człowieka bez względu na jego orientację seksualną, bez względu na jego poglądy polityczne, bez względu na jego miejsce zamieszkania, bez względu na jego wykształcenie itd.

Z jakichś niezrozumiałych powodów mieliśmy okazję usłyszeć we Wschowie, że rzecz wygląda zupełnie inaczej. Przynajmniej tak ją widzi poseł Sługocki, szef lubuskich struktur PO.

Dodaj komentarz