Człowiek, któremu przeszkadzała doniczka

Pojawił się ostatnio wysyp wpisów na facebooku o człowieku, któremu przeszkadzała doniczka. Najpierw stowarzyszenie WIP o tym wspomniało, proponując, aby ten człowiek ,,wrócił i naprawił, co zniszczył”. Potem gmina na swoim fb udostępniła wpis WIP, interpretując całe zdarzenie nadmiarem energii, która to energia być może rozsadza tego człowieka od środka.  A potem ten sam profil gminy wskazał na jedną z siłowni we Wschowie (chociaż jest ich więcej) i tam wysłał tego człowieka, by z niej skorzystał. Na końcu uaktywnił się samorządowy portal, dramatycznie pytając, czy leci z nami seryjny wandal.

Orędownicy drylu i harmonii

Sprawa wydaje się poważna, bo przecież do tego całego opisu można dodać powyrywane wrzosy z galonów, ławkę zrzuconą z murów miejskich no i tą nieszczęsną ziemię, porozrzucaną przez tego człowieka, któremu przeszkadzała doniczka. Mamy więc wysyp nieszczęść, o których wspomniani strażnicy ładu i porządku we Wschowie mogą napisać, oburzyć się, a nawet napiętnować sprawcę (człowieka). Chciałoby się powiedzieć, parafrazując słowa profilu facebookowego urzędu, że wspomnianych orędowników drylu i harmonii we Wschowie, musi rozpierać energia i potrzebne im są takie wydarzenia, by gdzieś tę energię mogli skanalizować. Bo gdyby ów człowiek, któremu przeszkadzała doniczka, nie ujawnił się ze swoimi preferencjami, nie wiedzielibyśmy, że aż tak bardzo umiłowali oni ład i porządek. Brawo Wy – chciałoby się gdzieś napisać lub wykrzyknąć przez okno.

Owi patroni porządku mają też rady i wskazówki, kierowane do wszystkich. W sensie, że chyba do każdego mieszkańca gminy. Nie jest to może zbyt obszerny poradnik, ale chodzi w nim o coś ważnego, o to, że wszystko to przecież jest wspólne dobro. Miasto jest przecież nasze i razem w nim mieszkamy.  I jak ktoś to wspólne dobro niszczy, to my, tworzący tę wspólnotę, weźmy telefon do ręki i ,,zadzwońmy, gdzie trzeba” (radzi WIP). Szczególnie – co zrozumiałe – dzwońmy, gdzie trzeba, jeżeli jesteśmy świadkami tych wydarzeń.

Nieco inne wrzosy, nieco inne kwiaty

Są to, przyznacie Państwo – bardzo ważne sprawy, poruszane na profilach facebookowych.

Nie jestem entuzjastą wyrywania kwiatów z donic itp. Rozumiem więc, to wzmożenie. Sam zresztą często postępuję podobnie, kiedy widzę, że nieco inne wrzosy i nieco inne kwiaty tego samorządu są wyrywane bez mrugnięcia okiem. I widzę w tym pewną symbolikę i Wam, stróżom porządku w tym mieście, radzę w tej napiętej sytuacji doniczkowo-ławkowej, spojrzeć na to nieco z boku.

Wspólne dobro, czyli brawo Wy

Rzecz polega na tym, że nie ma czegoś takiego, a przynajmniej na razie tego nie ma, jak wspólne dobro. Dla Was są to kwiatki i jak ktoś je wyrwie, to jesteście oburzeni. Mnie i jeszcze kilka osób w tym mieście oburzają inne wydarzenia i też temu dajemy wyraz. Znane są nasze wzmożenia. Każdy się na coś oburza. Mało tego – każdy myśli, że oburza się na coś, co dla innych stanowi również wspólne dobro. Wydaje mi się, że to skrajna naiwność. Bo doskonale wszyscy wiemy, że jedni się oburzają na jedne sprawy, a o innych, niemniej oburzających milczą, jak w niemym filmie i na odwrót. Nie wiem więc, o jakiej wspólnocie piszą wspominani wyżej strażnicy, ale raczej o jakiejś wyimaginowanej, której prawdę mówiąc nie ma, chociaż owym strażnikom wydaje się, że jest. Brawo Wy – chciałoby się powiedzieć po raz drugi.

Teoria planety, z której pochodzi ziemia z doniczek

Na koniec koniecznie muszę dodać, że wcale nie ma pewności, że w całym tym zamieszaniu chodzi o jakiegoś człowieka, któremu przeszkadzała doniczka. Znam fanów sci-fi we Wschowie, którzy równie przekonująco, a może nawet bardziej, potrafiliby udowodnić, że ziemia, zakupiona do tych donic, od czasu do czasu wyrzuca z siebie jeden kwiat (a czasami więcej), kiedy planeta, z której ta ziemia pochodzi, staje się widoczna na kilka chwil na nieboskłonie.

Zatem sprawa nie jest tak prosta, jakby Wam się wydawało, drodzy patroni drylu i harmonii we Wschowie. Jest skomplikowana i proszę, abyście następnym razem wzięli teorię o planecie pod rozwagę. I doradźcie – gdzie dzwonić w takim razie, gdyby ta hipoteza się potwierdziła.

Szczerze Wam oddany to piszę wszystko

Wasz brat we wzmożeniach rozmaitych podszyty

Rafał Klan

Foto wykorzystane w grafice: Pete Linforth z Pixabay 

Dodaj komentarz

The enchanting psychedelic literature.

Welcome to Psychedelic. Here, we're dedicated to exploring the transformative power and profound insights found within the pages of psychedelic-inspired books and literature.