1.
Jest różowy
Nieukończony
amarantowy
Jeszcze bledszy
Raczej mniejszy
Bardziej lżejszy
owadem, który leży
W nieświeży dzień
Niepowabnie
niezaradnie
i przeważnie
W jego centrum handlowym
Nie ma ziemi jałowej
Nawet śliny, która źródłem życia jest
Refren:
To nie przypadek
Że z jej matek
Że z jej ojców
Nie sączy się krew
To nie przypadek
Że nie ma matek
Że nie ma ojców
Że nie płynie już krew
2.
Jest neonowa
Kiść winogrona
W starych oknach
Drzewa toczy pleśń
Bez języka
I Bez sternika
Bez powiernika
Nocna lampka
Gdy na palcach skrada się
I przechyla
Drobne kształty
Włosy lżejsze od powietrza
W kapryśną noc
W lekkich strojach
Paranojach
Nawet w lustrze
Nie zawsze tam jest
Ref.
To nie przypadek
Że z jego matek
Że z jego ojców
Nie sączy się krew
To nie przypadek
Że nie ma matek
Że nie ma ojców
Że nie płynie już krew
Foto wykorzystane w grafice: RODNAE Productions z Pexels