A ja nie chcę proszę pana, a ja nie chcę proszę pani. Piosenka

Muzyka/Utwór: Ketsa/2011-13

Tekst/Wykonanie: Rafał Klan

Foto wykorzystane w grafice: Dmitriy Zub z Pexels

1.

Na ulicach jest ich sporo

Pani z pieskiem, pan z rowerem

Zagarniają całe pole semantyczne, symboliczne

Wręcz klinicznie

Nie wiem, jak się tam przecisnąć

Nie, nie sądzę, raczej błądzę

Ona mówi, że jest blisko

A on ma z tego pieniądze

Jest ich tutaj cała masa

Się kłaniają, się klękają

I kołyszą się, jak zboże

Gdy dojrzeją, to znikają

Ref.

A ja nie chcę w tym nic trwaniu, kołysaniu, dojrzewaniu,

a ja nie chcę w tym kłanianiu i klękaniu i mlaskaniu,

a ja nie chcę proszę pana, mieć w was siostrę albo brata,

a ja nie chcę proszę pani z otwartymi ramionami

2.

Są takie miejsca, ale jest ich mało

Jest jeszcze więcej, nawet gdy ich nie ma

Nie ma tam języka który drętwieje

Nie ma tam skóry wyschniętej na wióry

Nie ma tam panów, co tylko czekają

Żeby powiedzieć, by nic nie powiedzieć

Nie ma tam osób, co chętnie powtórzą

Bo ich święte słowa Panów nigdy nie nużą

Są takie miejsca, ale jest ich mało

Wystarczy, że się tam spotkamy

___________PRZEMYŚL WSPARCIE DLA NOWYCH OPINII __________

Jeśli chcesz wesprzeć Nowe Opinie, możesz to zrobić poprzez portal zrzutka.pl – https://zrzutka.pl/72ucvn

Dodaj komentarz