Inny świat burmistrza Wschowy

Burmistrz na swoim profilu facebookowym napisał, cytuję: To smutne, że poglądy i sympatie polityczne mają wpływ na decyzje przy podziale środków. Dziś trudno inaczej wytłumaczyć brak dofinansowania dla naszych wsi. Koniec cytatu. Jest to wpis, wynikający z braku dotacji na gminne projekty, złożone w trzecim naborze Polskiego Ładu.

Pomijam fakt, że w mojej ocenie burmistrz Wschowy nie ma żadnych poglądów. Owszem, ma sympatie polityczne, ale poglądy? Nie słyszałem do tej pory nic, co by wskazywało, że jest w ich posiadaniu. Bo, że powtarza, to, co mówią inni – zgoda. Żyjemy w takich czasach, że ludziom się wydaje, że powtarzanie tego, co się usłyszało lub przeczytało, świadczy o oryginalności, ewentualnie wyjątkowości. Słyszałem kilka wypowiedzi burmistrza podczas różnych, lubuskich paneli dyskusyjnych. Najczęściej są to kuriozalne wypowiedzi, świadczące o czymś przeciwnym, o braku poglądów. Ale nie to jest tematem tego wpisu.

Załóżmy, że burmistrz ma rację, kiedy mówi, że pieniądze rządowe przyznawane są uznaniowo. I że burmistrza poglądy i sympatie doprowadziły do tego, że wschowskie wsie są poszkodowane w Polskim Ładzie. Jeżeli rzeczywiście tak jest i burmistrz mówi to serio, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapytał mieszkańców, co myślą na ten temat. W sensie, czy mieszkańcy zgadzają się na to, by rzekome poglądy burmistrza Antkowiaka i sympatie polityczne wykluczały wnioski gminy już na starcie. Bo może mieszkańcy myślą inaczej i mało ich obchodzą prywatne przekonania burmistrza Antkowiaka. I właśnie, że mieszkańcy zamiast włodarza o tak oryginalnej i wyjątkowej postawie chcą po prostu, żeby ten pozyskiwał pieniądze rządowe. Oczywiście ktoś powie – że tak nie można, bo przecież liczy się kręgosłup ideowy naszego włodarza, a nie jakieś wyżebrane pieniądze na inwestycje wiejskie. Niech się rząd wypcha itp., a my za to mamy człowieka, jak się patrzy, porządnego, ideowego burmistrza – myśliciela – fejsbukowicza. Owszem, można i tak.

Gdyby iść tym tropem, trzeba by powiedzieć, że na terenie powiatu wschowskiego mamy burmistrza Wschowy, burmistrzynię Szlichtyngowej i starostę wschowskiego, których poglądy i sympatie polityczne są znane. Podejrzewam, że burmistrz Sławy też ma jakieś poglądy i jakieś sympatie polityczne. Niestety nie wiem, jakie to są poglądy i ku jakiej opcji politycznej burmistrz Sławy się skłania. A muszę powiedzieć, że w swojej pracy zawodowej rozmawiałem z Cezarym Sadrakułą wielokrotnie, przez osiem lat przyglądałem się jego pracy w samorządzie. Do dzisiaj nie wiem, komu burmistrz Sadrakuła sprzyja. Niemniej wiem jedno, że mieszkańcy Sławy, podobnie, jak i Wschowy, nie wybierali osoby o określonych poglądach politycznych w wyborach samorządowych. Zdecydowali się tak w Sławie, jak we Wschowie na ludzi, którzy zrobią wszystko, by ich gminy rozwijały się. Cezary Sadrakuła wywiązuje się z tego obowiązku bez zarzutu. Konrad Antkowiak ma swój świat, jak to się mówi w takich sytuacjach, szkoda tylko, że ten świat nie ma niczego wspólnego z potrzebami gminy i jej mieszkańców.

Foto wykorzystane w grafice: Yana Moroz

___________PRZEMYŚL WSPARCIE DLA NOWYCH OPINII __________

Jeśli chcesz wesprzeć Nowe Opinie, możesz to zrobić poprzez portal zrzutka.pl – https://zrzutka.pl/72ucvn

Dodaj komentarz