(Nie)święte oburzenie radcy prawnego

Oczywiście, że na sesjach Rady Miejskiej od czasu do czasu słyszy się mniejsze i większe złośliwości. Po jednej i drugiej stronie. Od zarania dziejów się to dzieje i Wschowa nie jest pod tym względem wyjątkiem, chociaż, kiedy się słyszy wypowiedzi radnych, czasami burmistrzów, od święta – radców prawnych, można odnieść wrażenie, że wydarzają się tam rzeczy niespotykane, a na pewno okropne. Jakby co najmniej sala obrad zamieniła się w siedem kręgów piekła na czas spotkania się w jednym pomieszczeniu dwadzieścioro jeden osób. Opozycja daje sobie do tego prawo, znaczy do złośliwości, bo jak wszędzie, w każdym systemie demokratycznym, jest traktowana z buta, lekceważona, a im bliżej końca kadencji, tym gorzej. Dlatego też od czasu do czasu radny Przemysław Gliński życzy swoim kolegom i koleżankom z koalicji rządzącej, by poszli po rozum do głowy i przeczytali np. ustawę o samorządzie, najlepiej ze zrozumieniem. Koalicja rządząca to samo, złośliwością nie pogardzi, ale z nieco innym mandatem, bo rządzącym zawsze się wydaje, że za ich rządami stoi jakieś wyższe prawo moralne, prawda czasu, historia pisana przez duże H, i że to wszystko razem postawiło ich w tym, a nie innym miejscu. Dlatego też przewodnicząca Hanna Knaflewska-Walkowiak będzie np. publicznie informować, że jak sobie zainstaluje odpowiednią apkę w telefonie, służącą do nagrywania rozmów telefonicznych, to się dopiero będzie działo, bo do przewodniczącej nieustannie dzwonią mieszkańcy, żeby powiedzieć, co myślą o radnych opozycji. A, że myślą, jak najgorzej, to sprawa dla ekipy rządzącej wiadoma, wyssana niemal z mlekiem matki.

Zdarzają się jednak wybuchy parkosyzmów, niekontrolowane w żaden sposób święte oburzenia lub świeckie, to zależy w czyim wydaniu. Wtedy sytuacja nabiera innego wymiaru, bo wiadomo, że puściły hamulce i osobnik jeden z drugim pędzą w przepaść jak Thelma i Louise. Przy czym Thelmę i Louisę to jeszcze człowiek rozumie, a nawet się może wzruszyć. Ale kiedy na przykład na sesji Rady Miejskiej radca prawny głos podnosi i recenzuje radnych opozycji, mówiąc do jednego z nich, by się głupio przestał śmiać, to robi się dość nerwowo, bo człowiek nie wie, gdzie radca wyznacza sobie granice, jak go przysłowiowy szlag trafia.  Bo usłyszymy jeszcze, że radcy prawnemu w głowie się nie mieści, co się tutaj wyprawia (w sensie na sesji), że teraz on mówi, on i proszę nie przeszkadzać, bo to, co wyprawia opozycja jest żenujące, że pytania radnych wywołują w przestrzeni publicznej wrażenie, ze coś jest nie tak, a w ogóle, to pytania są zadawane, ale odpowiedzi słuchać się już nie chce (że radnym opozycji się nie chce), więc jest to poziom żenujący – zdaniem radcy – a to i tak za mało powiedziane, a kulturalnych słów na to, co się dzieje nie ma, więc radca komentował nie będzie. Poza tym wszystko to jest kpina z mieszkańców gminy, ale radca prawny na szczęście nie jest mieszkańcem tej gminy (o wschowską gminę bój się ten toczy), bo radca nie chciałby, by o jego losach w taki sposób debatowano, bo ,,nie macie w ogóle względu na dobro mieszkańców” – mówił radca – ,,tylko swoje jakieś partykularne interesy”.

Tak to mniej więcej wyglądało na ostatniej, czwartkowej sesji. Radca prawny potem już się uspokoił i sprawy tłumaczył już bez tego nagłego i niespodziewanego wzmożenia. Wystąpienie radcy prawnego zaczyna się gdzieś tak w okolicy 1 godziny i 53 minuty sesji. Przy czym trzeba by sobie jeszcze przesłuchać jakieś 45 minut, może godzinę wcześniejszych obrad, żeby mieć obraz tego, co się takiego wydarzyło, że radcy puściły nerwy. Być może – bo tak można by wnioskować – należałoby w ogóle wysłuchać wszystkich sesji do tej pory, żeby mieć obraz tego, co tak nie daje spokoju przedstawicielowi Temidy.

Pomijam już fakt, że radca prawny nie jest od tego, by recenzować radnych, a już na pewno nie radnych opozycji, bo wpisuje się tym samym w tak prosty schemat podziału na rządzących i resztę, że to po prostu jest przewidywalne, nudne i w kiepskim guście. Można by zapytać radcę prawnego dlaczego publicznie nie wypowiadał się na temat zwolnienia na początku kadencji jednego z pracowników miejskiego urzędu, kiedy ostatecznie sąd stwierdził, że było to niezgodne z prawem. Tak, tutaj można byłoby się popisać. Ale i to rozumiem, że w tej sprawie nie zabierał publicznie głosu na sesji, nie wymachiwał rękami, mówiąc do burmistrza, że teraz on, on mówi i żeby się burmistrz głupio nie śmiał, bo zakończyłoby się to pewnie zerwaniem współpracy. Więc skoro tak, to jakiś rozsądek i umiar warto by zachować w tych swoich przewidywalnych i pozornie wzniosłych wystąpieniach.

Na koniec dodam jeszcze, ze kiedy piszę ten tekst – ostatnia, czwartkowa sesja ma raptem 21 odtworzeń. Średnia odtworzeń wszystkich wschowskich sesji, widocznych na portalu esesja kręci się koło 260. Przy czym wątpię, żeby liczone były one w ten sposób, że ktoś te sesje odsłuchuje od początku do końca. I poświęca temu kilka godzin. Nie żartujmy. Chcę przez to powiedzieć, że to oczywiście fajnie brzmi, kiedy mówi się o jakiejś wydumanej opinii publicznej (chociaż nikt nie pyta, uczciwie przyznajmy), o mieszkańcach, którzy ponoć mieliby odnosić jakieś wrażenia. PKW podaje, że w 2018 roku w gminie było 16 tysięcy 756 osób z uprawieniami do głosowania. Połowa z nich poszła do wyborów, czyli jakieś 8 tysięcy. Średnia zainteresowania obradami sesji Rady Miejskiej we Wschowie wynosi 260 odtworzeń. Uznajmy, że tyle osób sobie tego wysłuchało. To owszem jest jakaś marginalna część opinii publicznej, garstka, ułamek, wręcz można podejrzewać, że szaleńcy. Więc nie przesadzajmy, nie opowiadajmy bajek, nie kreujmy światów, których nie ma, nie łudźmy się, że ludzie z miasta ino czekają w blokach startowych, by sobie odtwarzać w piątek wieczorem sesję Rady Miejskiej. Błagam. Trochę powagi, robienie sobie podpórek z opinii publicznej, żeby zakryć problemy z trzymaniem emocji na wodzy, jest po prostu słabe. Wystarczyło powiedzieć: przepraszam, jestem nerwusek i czasami mylą mi się role w samorządzie, muszę więc na chwilę opuścić obrady, żeby sobie pokrzyczeć w toalecie. Taki komunikat byłby wystarczający.

Link do sesji z 22 czerwca – TUTAJ

___________PRZEMYŚL WSPARCIE DLA NOWYCH OPINII __________

Jeśli chcesz wesprzeć Nowe Opinie, możesz to zrobić poprzez portal zrzutka.pl – https://zrzutka.pl/72ucvn

Dodaj komentarz