Mija czwarty rok rządów burmistrza Wschowy, a nadal na jego oficjalnym profilu pojawiają się pseudo informacje, jak ta, która została zamieszczona po dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Każdy średnio rozgarnięty mieszkaniec gminy doskonale zdaje sobie sprawę, że opozycja nie ma większości w Radzie Miejskiej. Nie przeszkadza to burmistrzowi twierdzić, ze opozycja doprowadziła do tego, że uchwała, podnosząca podatki lokalne, nie została podjęta. Jeżeli do tej pory każde głosowanie, które odbijało się szerokim echem w gminie (uchwała wyrażająca zgodę na zwolnienie radnej, uchwała odwołująca przewodniczącą Rady Miejskiej) opozycja przegrywała, to znaczy, że nie ma takiej możliwości, by mogła teoretycznie wygrać jakiekolwiek głosowanie.
Tym razem koalicja nie wygrała głosowania, bo radny Władysław Brzechwa był nieobecny (na sali więc było dwadzieścioro radnych). Samo glosowanie nad podatkami lokalnymi zakończyło się remisem – 10 do 10. Taki wynik oznaczał, że uchwała nie została podjęta. Przy czym warto dodać, że do dziewięciorga radnych opozycji dołączyła radna Jolanta Pawłowska, która również była przeciwna podniesieniu podatków lokalnych w takim wymiarze, w jakim proponował burmistrz. Koniecznie trzeba dodać, że w żadnym razie radna Jolanta Pawłowska nie zalicza się do opozycji. Głosuje różnie. Na przykład – radna była przeciwna odwołaniu przewodniczącej Rady Miejskiej z pełnionej funkcji, jak i była przeciwna uchwale, wyrażającej zgodę na zwolnienie radnej z pracy. Można powiedzieć, że w sprawach kontrowersyjnych – głosuje tak, jak uważa za słuszne. Ani jest z opozycji, ani koalicji przynajmniej w tych sytuacjach, gdzie radni ostro się ze sobą spierają.
Normalna sytuacja, jaką jest głosowanie burmistrz wykorzystuje do tego, by mówić mieszkańcom, że opozycja jest czemuś winna. To oczywiste bzdury. Przykre jest jednak to, że po czterech latach rządzenia, burmistrz miasta zamiast łączyć mieszkańców gminy, bawi się w jej skłócanie i przedstawianie spraw w sposób wątpliwy i mało poważny.
Warto dodać, że takie stowarzyszenia, jak Fabryka Kultury lub Czas Art. nie biorą od gminy żadnych pieniędzy, a nadal organizują imprezy dla mieszkańców. Z kolei stowarzyszenie Twórcze Horyzonty zdaje się, że w tym roku zorganizuje około 100 (słownie: sto) wydarzeń o tematyce szeroko rozumianej kultury, mają one miejsce poza wschowską gminą, a niejednokrotnie uczestniczą w nich mieszkańcy gminy. Więc argument, że nie będzie na imprezy kulturalne jest nietrafiony. Bo imprezy organizują w tym mieście, jak i poza nim, również osoby niezwiązane z burmistrzem i wątpię, żeby miało tych imprez zabraknąć. Na przykład 1 grudnia będzie we Wschowie koncertował Closterkeller i jakoś to głosowanie radnych nie powstrzyma organizatorów przed finalizacją koncertu.
Trudno też powiedzieć, co ma na myśli oficjalne konto burmistrza na facebooku, kiedy wygraża, że zabraknie pieniędzy na programy społeczne. Owszem – będzie odwrotnie – akurat na programy społeczne pieniędzy nie zabraknie, bo te akurat finansuje rząd, a nie burmistrz. Co do remontów komunalnych – trudno odgadnąć na czym problem miałby polegać.
Warto dodać, że sesja czwartkowa zaczęła się o 10. Chyba się nie mylę, jeżeli powiem, że na tej sesji nie było burmistrza. Za to o 11 zaczynały się Dni Seniora w gminie i samorządowy portal zdążył zrobić relację z tego wydarzenia, kiedy jeszcze trwała sesja Rady Miejskiej, a na głównym zdjęciu widać burmistrza Wschowy w otoczeniu przemiłych seniorów. Skoro podniesienie podatków lokalnych było tak ważne, jak twierdzi burmistrz, to należało pojawić się na sesji i przekonywać radnych do swoich racji. Jeżeli oczywiście miałoby się coś sensownego do powiedzenia, bo z tym – jak to bywa w życiu burmistrza – różnie bywa.
Foto wykorzystane w grafice: YEŞ z Pexels
___________PRZEMYŚL WSPARCIE DLA NOWYCH OPINII __________
Jeśli chcesz wesprzeć Nowe Opinie, możesz to zrobić poprzez portal zrzutka.pl – https://zrzutka.pl/72ucvn

Chyba już nie posadzi, bo ma krótką ławkę rezerwowych…
PolubieniePolubienie