W Dwutygodniku kulturalnym „artPAPIER” ukazała się moja recenzja ,,Zielonej granicy” w reżyserii Agnieszki Holland. Tekst zaczynam od fragmentu powieści M. Płazy ,,Golem” i brzmi on tak:
Mylili się wszyscy (…). Mylili się ci, co pocieszali (…). Mylili się ci, co twierdzili (…). Mylili się jednak ci (…), co płakali (…). Mylili się także ci, co lamentowali (…). Mylili się (…) zawsze skorzy, by osądzić odstępcę (…). Mylili się ci, co sądzili, że znają odpowiedź. Mylili się ci, co przyznawali bezradnie, że jej nie znają. Mylili się ci, co w ogóle pytali. Mylili się wszyscy. Nie myliło się życie, nie myliła się śmierć, szamoczące się we wzajemnej nienawiści, nie myliły się razem i nie myliły się z osobna (…). Myliło się Pismo. Myliły słowa
Link do tekstu –> TUTAJ