Autor: rklanblog
-
Klaszczę w dłonie gdy mam powód do świętowania
Język jest po to by go wytykaćna wiatr, na mgłę(Variete, Klaszczę w dłonie) Gazetę dajemy do druku w tzw. rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, czyli 13 grudnia.…
-
Nie uda ci się być przyzwoitym
Pojechaliśmy z Michałem do Sławy. Między jednym spotkaniem a drugim. Pomiędzy zajrzałem do punktu prasowego. Od kilku tygodni Mariusz Szczygieł poleca literaturę czeską. I w…
-
Mój pracodawca/wydawca mnie przekonał
Burmistrz Szlichtyngowej, Jan Wardecki obraził się. Nie wiedziałbym, że się obraził i zasypiałbym dzisiaj w błogiej nieświadomości, ale podkusiło mnie i zadzwoniłem do Michała, pytając,…
-
Oddaj budżet mieszkańcom
Szykuj na dziś swoją najlepszą, białą flagędwa kroki w przód, dwa kroki w tyłna tyle masz odwagę(CKOD, Biała Flaga, z płyty Plan Ewakuacji – gdyby komuś wpadło do…
-
Relacja z rozmowy z byłym działaczem koła Młodzieży Wszechpolskiej w Lesznie
Przeprowadziłem dzisiaj wywiad z Michałem. Krótki oczywiście, w przerwie na posiłek Zdaję sobie sprawę, że wczoraj pisałem o Michale, dzisiaj piszę i naturalnie rodzi się podejrzenie,…
-
Lądowanie Baracka Obamy na rynku we Wschowie, czyli Michał złotousty
Wiemy wszystko o wszystkimale nikt nas nie pyta o zdanie.Mamy plany na przyszłość,trochę zbyt poważne miny,wszystkim wkoło źle życzymy(Cool Kids Of Death, Wiemy wszystko z albumu Plan Ewakuacji,…
-
Aliaa naga jak prawda, czyli rzecz o listku figowym
Aliaa El Mahdi, dwudziestoletnia studentka z Egiptu zamieściła na blogu kilka swoich nagich zdjęć. Jak każdy szanujący się bloger zajrzałem tam, bo my blogerzy wspieramy się, podbijając…
-
Odpowiedzi szukaj/nie szukaj (niepotrzebne skreślić) w Chrystusie
Co by było, gdyby jakimś trafem, Zgromadzenie Zakonne Marianów mogło decydować np. o Przeglądzie Piosenki Religijnej we Wschowie – tego oczywiście nie wie nikt, bo…
-
Życie jest ciężkie a pić się chce, czyli żuraw nie stonoga, dwie nogi ma
O Piotrze Dziełakowskim, naszym weekendowym koledze redakcyjnym, można by napisać – tak podejrzewam – książkę, ale Piotrek – a trochę z nim czasu spędziłem –…
-
Jak żyć, panie redaktorze?
Marysia, córka znaczy, wyznała ostatnio, że być może wybierze się na dziennikarstwo. Wiadomo, jabłko spada niedaleko. Jeszcze kilka miesięcy temu pewnie marzyła – chociaż się…
