Sklepaliśmy się z M. na Foucaulta. Teraz będzie problem z własnością, bo sklepaliśmy się po równo. A nikt nie zwrócił uwagi, że klepiemy się bez przesyłki. Przesyłka 9 złotych. Nie wiem czy opłata przesyłki może decydować o tym, na której półce skończy Foucault. Na mojej, czy na M. Nie mamy wspólnej półki, więc będzie problem. M. chyba powinna ustąpić, bo starszy jestem, większy i silniejszy na pierwszy rzut oka. Ale czasy są takie, że nikt nikomu nie ustępuje bez głosowania w wyborach samorządowych. Czasy są też takie, że nikt nie przyzna się na kogo głosował, póki nie zostaną podane wyniki wyborów. Zawsze wyniki poda PKW, ale na fb cytują Gazetę Lubuską.
M. czasami pisze na fb o swoich związkach rodzinnych. Jest to ważne, ponieważ odgrywam tam jedną z głównych ról. Czasami podobną rolę chciałby odgrywać O., który również zamieszcza różne zdania na fb. Czasami opuszcza swoje fb i zostawia zdania na fb M., pytając czy należałoby w tej oto sytuacji (tutaj pokrótce opisuje sytuację) ogłosić się nadojcem.
Jednak nie ma ani ojców, ani matek, ani dzieci, wszyscy jesteśmy – jakby powiedział M.G. – jedno w Chrystusie lub, jakby to powiedział ktoś inny niż M.G. – jedno w tym lewackim mieście.
Wszyscy chcą zmian, ale zmiany nie są dla wszystkich.
Dodaj odpowiedź do Goia Anuluj pisanie odpowiedzi