Ruralistyka, głupcze!

Powiat w ostatnich dniach udostępnił pismo dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze, w którym jest o układzie ruralistycznym w Przyczynie Górnej. Układ ruralistyczny ujęty jest w ewidencji zabytków województwa, a na domiar złego ktoś złośliwie dawno temu wyłożył odcinek drogi w tej miejscowości zabytkowymi kamieniami, co w pewnym sensie przekreśla sens inwestowania w tę drogę unijnych środków. Bo unijne środki są od tego, żeby poprawiać komfort jazdy i żeby były widoczne efekty. Ruralistyka i historyczny fragment z kamieni w tym przeszkadzają.

Na dowód tego dyrektor ZDW opisuje, że naprawdę ZDW chciało dobrze, planowało historyczny fragment kamieni zamienić na nawierzchnię bitumiczną, w sensie wymienić kamienie na asfalt. Taką wymianę zarząd zaproponował Lubuskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków, ale LWKZ jest czujny i nie zgodził się na taką wymianę. Historyczne kamienie zostają.

Jak powszechnie wiadomo, mieszkańcy nie od dzisiaj przecież pytają o remont drogi i chodników w Przyczynie Górnej, ale również w Tylewicach. Dyrektor odpowiada, że Zarząd Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze doskonale o tym wie. Co najmniej od 2010 roku. Przeznaczył na te remonty 10 milionów. A dokładnie na remont drogi między Starym Strączem a Wschową. Każdy obeznany z tą trasą wie, że właśnie na tym odcinku mamy i Tylewice, i Przyczynę Górną.

Zatem coś może ruszy – tak przynajmniej może się wydawać na pierwszy rzut oka. Ale, jak wynika z pisma dyrektora, niekoniecznie coś ruszy. Inwestycja jest priorytetowa, owszem, zaplanowana na lata 2020-2021. Przeznaczono na ten cel 10 milionów, ale wyliczono również, że remont w Tylewicach, to koszt 24 milionów, a w Przyczynie Górnej – 8 milionów.

Jak z tego wynika, o czym informuje ZDW, skoro zaplanowano 10 milionów, to nie starczy na inwestycję, której koszt wyliczono na 24 miliony. Więc Tylewice odpadają. Przyczyna Górna by się nadawała, ale tam mamy ruralistykę i te zabytkowe kamienie, więc odpada. Pytanie rodzi się proste – to co nie odpada? I na to pytanie też znajdujemy w piśmie odpowiedź dyrektora – nie wiadomo jeszcze co nie odpada. ZDW analizuje, który odcinek na trasie Stare Strącze – Wschowa nadaje się do remontu. I jak już przeanalizuje, to będziemy wiedzieli, który fragment tej trasy wygrał na loterii.

Swoją drogą ciekawe jest to, że być może zostaniemy z układem ruralistycznym i historycznym kamiennym fragmentem drogi, ale bez chodników i nowego asfaltu. Tak, jak zostaliśmy z budynkiem kina Hel zamiast jakiejś mini galerii, która miała tam powstać. Że środki unijne można dobrze zainwestować w zabytkową strukturę, to wiadomo nie od dzisiaj. We Wschowie przykładem tego jest budynek Kolegium Jezuickiego. Żeby ZDW chciał wydać te pieniądze na Przyczynę Górną, musiałby o to, jak widać, postarać się samorząd. Tak, jak to było za czasów rewitalizacji starówki. Oczywiście wtedy, za czasów rewitalizacji, sytuacja była zgoła inna. Teren należał do gminy. Droga, o której tutaj rozmawiamy, należy do województwa. Rozmowy wymagałyby zapewne trochę innego charakteru. Ale gdyby się udało, mielibyśmy wtedy i układ ruralistyczny i zabytkowe kamienie i nowe chodniki i nowy asfalt.

Dodaj komentarz