Dzięki uprzejmości portalu wschowa.news, wiadomo już, ile wynosiły koszty produkcji pastorałki ,,Bo święta są w nas”. To kwota – 11 995 złotych. Na tę kwotę złożyły się – zgodnie z tym, co zawiera pismo dyrektora Centrum Kultury i Rekreacji we Wschowie – koszty produkcji muzycznej, usługa hotelowa oraz gastronomia dla artystów.
Z ciekawości zapytałem innego wschowskiego twórcę o koszty innej produkcji muzycznej. To jest teledysku do piosenki ,,Tańcz”, utworu Hani Kuzimowicz i Wiktora Knaflewskiego przy udziale mażoretek, który od wczoraj (15 kwietnia) jest dostępny na YT. Okazuje się, że wyniosły 0 złotych. A jest to o tyle ciekawe, że właśnie tym utworem zainteresowana była wytwórnia muzyczna Asfalt Records. Można o tym przeczytać – TUTAJ.
W międzyczasie pojawiło się kilka innych produkcji filmowych, które udowadniają, że tak zwaną produkcją muzyczną mogliby zajmować się wschowscy twórcy. Czego przykładem jest chociażby świetny materiał ,,Szachy z bliska” – do obejrzenia – TUTAJ.
Co różni te dwa ostatnie utwory od pierwszego, którego łączny koszt wyniósł 12 tysięcy bez 5 złotych? Albo inaczej – co dzieli pasjonackie projekty od komercyjnych? Na pewno w tych drugich nie występują burmistrz i dyrektor. W pierwszym – przeciwnie. Jest taki moment, kiedy ni z tego, ni z owego w teledysku pojawiają się zdjęcia obu panów – osobno i razem. Między innymi z zaprzysiężenia burmistrza i zdaje się zdjęcie dyrektora z Królewskiego Festiwalu Muzyki. Do dzisiaj nie wiem, co autor miał na myśli.
Obawiam się, że gdyby samorząd finansował te dwa pasjonackie wideoklipy, oba wizerunki musiałyby również wyskoczyć z kadru. W końcu ten, kto płaci, również wymaga. Chociaż na tyle, na ile znam twórców obu materiałów, gdyby musieli, zrobiliby to mniej topornie i z większym wdziękiem. Ewentualnie odradzaliby tego rodzaju wesołą twórczość.
Morał ktoś z tego wyczyta, że wschowscy twórcy robią za darmo, a warszawscy za siano. Inny ktoś morał wyczyta, że samorząd ślepy. Szuka gdzieś po świecie, a twórców ma na wyciągnięcie ręki. Jeszcze ktoś może uzna, że znowu coś się nie podoba. Taka piękna pastorałka, wschowska, a ten coś znowu marudzi.
Ja jednak sobie myślałem, oglądając dzisiaj te wideoklipy, o fragmencie wschowskiej pastorałki, która brzmi, jak ukryta groźba: (nasze miasto, to nasz dom) nie wyjedziesz nigdy stąd.


Dodaj odpowiedź do Karol Anuluj pisanie odpowiedzi