Źli, okrutni i wścibscy radni zadają pytania

1. Znowu radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej zadawali pytania. Najpierw o to, co wynika z trzech spotkań, w których burmistrz Wschowy brał udział między 18 marca a 28 kwietnia. Potem – co się stało, że burmistrza nie ma na sesji. Chwilę później – czy obecni wiceburmistrzowie mają wiedzę, w jakim charakterze burmistrz był we Wrocławiu na spotkaniu agencji rozwoju aglomeracji wrocławskiej.

Nikt nie odpowiadał, więc radni dalej drążyli, pytając, czy wiceburmistrzowie mogą skontaktować się z burmistrzem i dowiedzieć się co wynika z tych spotkań dla Wschowy i czy jak się dowiedzą, to udzielą odpowiedzi na sesji? Potem wciągnięty w to został informatyk, którego przewodnicząca pytała, czy wszystko na łączach działa. Informatyk odpowiadał, że wszystko działa. Zatem radni nie ustawali i pytali dalej, a właściwie już nie pytali, ale wyrażali swoje opinie.

Na przykład radny Piotr Wieland był zdania, że wypowiedzi burmistrza zna jedynie z Internetu, że ludzie mówią w Internetach, że Wschowa ma internetowego burmistrza, że ktoś by mógł pomóc burmistrzowi w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, ale dobrze by było, by burmistrz z kimś takim się spotkał, bo na razie nic z jego spotkań nie wynika.

Pani przewodnicząca Rady Miejskiej tym razem nie znała odpowiedzi na te pytania. No bo skąd miałaby wiedzieć. Przewodnicząca proponowała, żeby przejść do następnych punktów obrad, bo żaden z wiceburmistrzów na łączach się nie zgłasza do odpowiedzi. Radny Miłosz Czopek apelował więc, żeby usunąć przeszkody na łączach, bo po co przechodzić do następnego punktu, skoro za chwilę znowu się okaże, że coś nie działa. Rozwiążmy to raz na zawsze, w sensie te problemy z łączami – apelował. Na co przewodnicząca, że widzi właśnie informatyka i zaraz zapyta, co z tymi łączami. Informatyk po raz drugi tego dnia zapewniał, że łącza działają.

Na to z kolei radny Miłosz Czopek, że skoro taka sytuacja nastała, to czy to oznacza, że burmistrzowie nie udzielą odpowiedzi. Przewodnicząca na to, że w takim razie ogłasza 15 minut przerwy. Wszystko to trwało około 20 minut. A potem nastał ten niezręczny kwadrans przerwy, gdzie wszyscy bez wyjątku zastanawiali się, co z tego wyniknie, czy burmistrzowie się ugną i udzielą odpowiedzi? Czy pani przewodnicząca w tej przerwie pójdzie do ich gabinetów i zrobi raban, czy może wyśle informatyka, żeby naprawiał te łącza, chociaż były naprawione. Trudno było przewidzieć, jak potoczy się cała ta sytuacja. Zaczęło się odliczanie.

2. A wszystko zaczęło się od niewinnego odczytania sprawozdania z działalności burmistrza między sesjami, czyli między 18 marca a 28 kwietnia. Sprawozdawcą była pani wiceburmistrz Marta Panicz-Szajnkenig.

Pani wiceburmistrz w punkcie spotkania burmistrza przeczytała, że trzy takie się odbyły. Jedno 24 marca, a dwa pozostałe 28 kwietnia – dwa spotkania w jednym dniu. W marcu burmistrz brał udział w spotkaniu w agencji rozwoju aglomeracji wrocławskiej. A w kwietniu spotkał się najpierw z Marcinem Jabłońskim, członkiem zarządu województwa lubuskiego a potem z Czesławem Fiedorowiczem – prezesem konwentu Euroregionu Sprewa Nysa Bóbr.

Oczywiście sprawozdanie nie kończyło się na spotkaniach burmistrza. Burmistrz w tym czasie wiele więcej zrobił, ale oczywiście źli, okrutni i wścibscy radni za nic mieli pozostałą działalność burmistrza. Przeprowadzili zakrojoną na łączach internetowych akcję kto pyta, nie błądzi, jak to się mówi potocznie i się zaczęło. A gdzie, a po co, a na co, a jak to itp.

No i nikt się na łączach nie pojawiał. Owszem, w którymś momencie wypowiedział się wiceburmistrz Marek Kraśny, ale w innej sprawie, dotyczącej sprzedaży budynku po szkole podstawowej w Przyczynie Górnej, ale co do spotkań burmistrza – ani słowa. Pani wiceburmistrz po przeczytaniu sprawozdania, jakby zapadła się pod ziemię. Tak się przecież mówi, kiedy nagle nie wiadomo, co stało się z osobą, która przed chwilą była aktywna, a po chwili znika z pola widzenia.

3. Po przerwie głos zabrała pani przewodnicząca. Napięcie osiągało już wyżyn samorządności. Bo sprawa przybrała apolityczny charakter. Nie można było obwinić złego i ponurego PiS-u i leniwej i zabawnej PO, a nawet sprytnej i podstępnej Lewicy. Wszyscy się zastanawiali, czy wiceburmistrzowie dodzwonili się do burmistrza, a jak nie, czy próbowali przez Internet, przez messengera, czy napisali coś na oficjalnym koncie włodarza miasta, czy co? Jak to załatwili i czy w ogóle.

No i pani przewodnicząca zabrała głos, mówiąc: przekazuję tylko to, co usłyszałam. Prośba jest o pytania na piśmie (w sensie, żeby radni te pytania na piśmie złożyli – przyp. mój). Tylko tyle usłyszałam – mówiła pani przewodnicząca – że jest taka prośba. I nic więcej radni nie usłyszeli. Nie było wiadomo, gdzie pani przewodnicząca to usłyszała. Czy we śnie, czy w jakimś proroczym uniesieniu, czy z gabinetów swoich wiceburmistrzowie krzyczeli: prośba na piśmie, prośba na piśmie i rzeczywiście tylko tyle przewodnicząca usłyszała, czy może mają jakieś tam podsłuchy i to, co udało się podsłuchać, przewodnicząca przekazała dalej, czy może informatyk wyczytał tę informację z jakiegoś kodu kreskowego i przekazał przewodniczącej? Nic, ani słowa. Tylko tyle, żeby na piśmie te pytania radni złożyli.

Czy to rzeczywiście się wydarzyło? Oczywiście, że tak. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Link do niej – TUTAJ. Należy słuchać od 53 minuty i 18 sekundy do 1 godziny i 38 minuty. Miłego słuchania.

Jedna odpowiedź

  1. Może burmistrz chce Wschowę przyłączyć do dolnego śląska ? 😮 kpina na każdym kroku z radnych i mieszkańców gminy… to prawda, mamy burmistrza w internecie, genialny PR owiec? Nawet w tym jest słaby 😂 aż się ciśnienie podnosi na jego widok w mediach społecznościowych i tych bzdur co wypisuje na swoim oficjalnym profilu jak i prywatnym. Woli kawkę pic na statku w trójmiejskie niż spotykać się z osobami, z którymi rozmowa ma jakis sens. Delegacje w trojmiescie i Wrocławiu a Wschowa to przecież tylko jego miejsce pracy do którego nieczęsto zagłada

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Karol Anuluj pisanie odpowiedzi

The enchanting psychedelic literature.

Welcome to Psychedelic. Here, we're dedicated to exploring the transformative power and profound insights found within the pages of psychedelic-inspired books and literature.