Autor: rklanblog
-
W mieście pojawiły się falliczne wizerunki
W mieście pojawiły się falliczne wizerunki i nikt chyba nie zwraca na to uwagi. Bo w ogóle mało co zauważa się we Wschowie. Czasami można…
-
Nocami nawiedza nas bogini Namagiri
W jednym z moich ulubionych filmów Gusa Van Santa, w ,,Buntowniku z wyboru”, profesor Gerald Lambeau, grany przez Stellana Skarsgarda w rozmowie z Robinem Wiliamsem…
-
Bluesobiegi Sławskie, czyli jak każdy Żyd, Odyseusz zmierzam do Itaki/Radzynia
Poinformowałem ostatnio znajomych o tym, że do końca czerwca przebiegnę 10 kilometrów w 40 minut. Moi znajomi chyba mnie lubią, ale w tej sytuacji zdaje…
-
Nie chodzi mi o to, czy się ze mną prześpisz
Artur Obuchowicz z FWS Bike Team założył na facebooku nowy profil. Wiem, każdy może założyć jakiś profil. Na przykład o nazwie: nie chodzi mi o…
-
Miłość jest jak pokaz slajdów eksperta od oświaty
W piątek M. proponuje Once. Nie znam Once, M. również. Mnie wydaje się, że już to widziałem i kojarzę z jakąś amerykańską produkcją sprzed co…
-
Jestem ze Wschowy (znikąd) i zmierzam do Wschowy (donikąd)
Świadkowie stali w jednym rzędzie, jak w starych, polskich wojennych filmach i odpowiadali, jak się okazało, na to fundamentalne pytanie. Wszyscy, świadkowie na tej rozprawie,…
-
Kościół szatana
Nasza bohaterka wodzi za kimś wzrokiem. /Szuka Księcia./Gwoli rymu damy mu na imię Piotrek. Pisała siedem dni, teraz się boi, że ten Piotr pękł./A dla…
-
O tym, że mógłbym negocjować z dystrybutorem, ale nikt mnie tam nie pośle, bo nikt mnie w tym mieście już nie kocha (wiem, długi tytuł)
Nie wiem w tej chwili kto skrzywdził Wschowę, jak się nazywa ta osoba i gdzie mieszka, ale dowiem się. To chyba można ustalić. Bo albo…
-
Rzeczywiście ma te długie łydki, czyli La La Land
Naszej bohaterce chce się płakać/I jeść maka. Jest blisko skarpy, pójdzie skakać. Przecież też ma ładne ciało, śliczny brzuch i cycki/Ale rzeczywiście tamta ma te…
-
Z korpo rozjaśniającym zęby uśmiechem wciśniętym w korpo usta
Nie wiem, jak o tym napisać. Najchętniej bym to wykrzyczał. Powstawiał wykrzykniki. Naszpikował wulgaryzmami. Wszystkie te emocje, szczególnie złe, nauczyłem się przetwarzać. Na obrazy. Najlepiej…